Wczoraj wieczorem wreszcie się zmobilizowałam i zawiesiłam w oknie moje mozolnie wypracowane śnieżynki, które wreszcie raczyły stwardnieć (nie wszystkie równo niestety). Dzień był jakiś taki pochmurny mimo to nowe pomysły wpadły do głowy i udało mi się je zrealizować
a nawet dokończyć sprzątanie kuchni, wreszcie mam z tym spokój. Nawet nie zastanawiałam się nad tymi chmurami a tu dzisiaj rano otwieramy rolety a tam pięknie wszystko przyprószone śnieżkiem i dalej sobie prószy. Okazało się, że to były chmury śniegowe a moje śnieżynki są specjalne, bo to śnieżynki wywołujące śnieg:) No, ja w każdym razie jestem zadowolona, bo patrzę sobie przez szybkę, sączę gorącą herbatkę i podziwiam śnieg i Wasze przedświąteczne poczynania na zmianę.
W tamtym roku jak tu przyjechaliśmy wszyscy mówili nam, że tutaj zimy nie ma i jak nawet popada śnieg to na drugi dzień go nie będzie i też mieliśmy niespodziankę, bo jak napadało to od razu z 10 cm a śnieg leżał sobie kilka ładnych tygodni:) W tym roku pada wyjątkowo wcześnie:) a moja surfinia chyba nie wierzy,że ten śnieg zadomowi się na dłużej, bo dalej dzielnie się trzyma.
Na dokładkę do śniegu prezentuję moją świąteczną ściereczkę. Oczywiście sama ją wykonałam:)
I kilka świątecznych czerwoności
Zima, zima, zima, pada, pada śnieg
Jadę, jadę w świat sankami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
 |
Takie oto kontrasty mam u siebie na tarasie:) |
Miłego czasu oczekiwania i przygotowań.
Piękne, pięknie!
OdpowiedzUsuńTaki delikatny ten śnieg :)
Ta ściereczka , moje marzenie :))))))
Fantastyczna ściereczka!
OdpowiedzUsuńOczywiście inne prace też ale ściereczka numer 1:)
Wiesz że mam na ich punkcie fioła.
Pozdrawiam Lacrima
A mnie podobają się śnieżynki. U nas kuuuupa śniegu:)
OdpowiedzUsuńŚnieżynki śliczne ale ściereczka, ach jak ja lubię metodą siatkową.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ze śnieżnej krainy :)
Piękne dekoracje:) Koronka na ściereczkach jest bajeczna:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają Twoje śnieżynki, a ściereczkę ozdabiałaś własnoręczną koronką?
OdpowiedzUsuńOczywiście, że koronka jest własnoręcznie robiona:)
UsuńBardzo ładne śnieżynki ;) i wianuszek ;)
OdpowiedzUsuńWitaj dzięki za komentarz i odwiedziny na moim blogu. Zapisałam się do Twoich obserwatorów i będę tu zaglądać by podziwiać Twoje kolejne ozdoby i pomysły Gosia z http://homefocuss.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńWitam - ślicznie u Ciebie. Pozwolisz, że także się rozgoszczę i dziękuję za wizytę u mnie :)
OdpowiedzUsuńZakochałam się w Twojej ściereczce !
OdpowiedzUsuńŚnieżynki w oknie prezentują się znakomicie , też zawiesiłam w oknie w tym roku :)
Zdrówka życzę :)
Cudne dekoracje i aranżacje! A ściereczka prześliczna.....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę wspaniałych, przedświątecznych dni!
hmmmmmm...moje snieżynki też różnie "twardnieją"...pięknie wygladają w oknie i ile wzorków:)))
OdpowiedzUsuńPrzesliczne sniezynki :-) i sciereczka... i wszystkie dodatki tez :-)
OdpowiedzUsuńwszystko cudne a te saneczki to mnie powaliły sa pzresliczne pozdrawiam cepluteńko
OdpowiedzUsuńsame cudeńka, aż miło popatrzeć ;))
OdpowiedzUsuń