Obserwatorzy

piątek, 14 lutego 2014

Słodkie Walentynki


Witajcie!
U mnie dzisiaj będzie na słodko :)
Dziś św.Walentego więc w ramach walentynek pozwoliłam sobie na słodką rozpustę.  
Żeby było baaaaardzo słodko to przygotowałam 
Sernik Susanny
z moimi ulubionymi włoskimi czekoladkami gianduiotti .
Przepis pochodzi z książki Cristiny Bottari "CasaMia".
Myślę, że to smak nie do podrobienia więc koniecznie muszą to być właśnie Te czekoladki. Dla niewtajemniczonych krótka informacja poniżej :)

Gianduiotto - rodzaj czekoladki typowy dla Piemontu. Są to praliny produkowane w Turynie. Wynalazł je Caffarel, najbardziej znany piemoncki cukiernik.
Mają formę odwróconej łodzi i są zawinięte w złotą lub srebrną folię. Uzyskuje się je przez zmieszanie kakao i cukru z orzechami laskowymi.
Po raz pierwszy w obecnej formie słodycz ten został zaprezentowany na balu maskowym turyńskiego Gianduja (od którego wziął nazwę) w czasie karnawału w 1865 roku. Za czasów napoleońskich dostawy kakao do Europy zostały zmniejszone, jednak popyt na ten produkt wzrastał. Michele Porchet zdecydował aby zmienić skład znanych czekoladek, dodał do nich orzechy laskowe zmniejszając tym samym zawartość kakao. Nadzienie składało się więc z drobno posiekanych orzechów, kakao i masła kakaowego.

Mimo wysokiej jakości orzechów używanych do nadzienia początkowo nie potrafiono nadać im ładnego kształtu, duże bloki były krojone ręcznie co nie nadawało im atrakcyjnego wyglądu.

Jeśli będziecie kiedyś w Turynie koniecznie spróbujcie lodów właśnie o smaku gianduiotti.  

Żeby deser smakował jeszcze lepiej, jak na Walentynki przystało, dostałam piękny prezencik, który akurat dzisiaj dotarł  od Niezapominatki. Jestem nim zachwycona, motyw róży podobał mi się od dawna. Serducho i woreczek są przepiękne i do tego bardzo starannie wykonane.
Dziękuję!







Prezent otrzymałam w ramach zabawy "podaj dalej" więc jeśli ktoś jest również chętny na prezent, tym razem ode mnie to zapraszam dwie chętne osoby do zabawy. Przypominam też, że mamy rok na wysłanie prezentów :)






Zapraszam do zabawy i do częstego odwiedzania bloga.

Życzę miłego weekendu !!!
Aga

26 komentarzy:

  1. Ciasto wyglada smakowicie :-) Sliczny prezencik otrzymalas :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buon San Valentino :) Boskie slodkosci

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny prezent dostałaś:) A Twoje ciacho wygląda ciekawie i smakowicie:) Pierwszy raz trafiłam do Ciebie i jest zabawa:) to chętnie zapiszę się na nią zapiszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne prezenciki;-))))a ciasto ech szkoda gadac;-)))chyba grzechu warte;-)))Z przyjemnoscia wezme udzial w zabawie;-)))pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. o jak pysznie słodko :)))

    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale narobiłaś smaka:))) Prezenty są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana jaki problem? Nie chodzi przecież o rzecz materialnie cenną tylko o taką z serca zrobioną:) a to skarb bezcenny:) Buziaczki zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto w serca i z sercem przygotowany, mmmmm pychota. A przy zdjęciu z hiacyntem to aż poczułam zapach, który uwielbiam. Piękne prezenty dostałaś.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  9. to dopiero musi byc pyszotka!juz sama nazwa brzmi kuszaco:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam i ja tu w nocy zerkam a u Ciebie takie smakołyki :***
    Cudownej soboty

    OdpowiedzUsuń
  11. Joanna i Maciejka mnie wyprzedziły:-(((((
    A Ty Aga rzuciłaś jakiś urok- dlaczego, no to zobacz dziś na mojego bloga:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze tylko gdzie ja dostanę taką czekoladkę w Londynie???? Smaka mi narobiłaś :)
    prezenty śliczne :)
    buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  13. super pomysł z tymi serduszkami na cieście! wykorzystam w przyszłym roku;-))
    całsuki♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne słodkości , prezenty śliczne . Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale mi pysznościami zapachniało, mniam

    OdpowiedzUsuń
  16. ależ tu pysznie więc zostaję na dłużej :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciasto rewelacyjne. Woreczek i serduszko super. Pozdrawiam i miłości dużo życzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam, ale pięknie i pysznie ciasto wygląda! :) Czekoladki jadłam - pycha! A lody też muszą nieziemsko smakować! :)
    Śliczne prezenty dostałaś! :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wyglada apetycznie:) Kochana, aż u Mnie czuć zapach tego ciasta:) A prezencik otrzymałaś przecudny: Cieplutkie pozdrowienia kochana

    OdpowiedzUsuń
  20. Smakowite, smakowite , upominki super pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale smaka mi narobiłaś tym serniczkiem....pychotka....a u mnie zakaz pieczenia ciast :( Piękne upominki otrzymałaś...podoba mi się ta szydełkowa łapka do garnków:) pozdrawiam, Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale piękne ciasto-wygląda smakowicie:) a prezencik otrzymałaś naprawdę uroczy!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. mmm... same słodkości, piękne;)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ bym zjadła te czekoladki i ten placek ahhhh

    OdpowiedzUsuń